Hercberg Yacht Law

Sky is the limit

Zastanawiam się, od czego mam zacząć pisanie mojego pierwszego w życiu bloga.

Podobno pierwszy wpis jest zawsze najtrudniejszy. Na początku miałam pomysł, żeby zacząć od pokazania różnic pomiędzy jachtami a superjachtami. Jednak po dłuższym przemyśleniu uznałam, że może zacznę jednak od początku – czyli dlaczego w ogóle jachty?

Odpowiedź jest prosta – ponieważ jestem zakochana w łodziach, jachtach i superjachtach. Nie ma dla mnie żadnej różnicy, czy są one żaglowe czy motorowe.

To była miłość od pierwszego wejrzenia, kiedy jako dziecko zobaczyłam w Cannes galeon Neptun z filmu Romana Polańskiego pt. „Piraci”. Do dziś pamiętam, jakie wrażenie na mnie wywarł ten żaglowiec. Sam fakt wejścia na jego pokład zrobił na mnie niesamowite wrażenie, które pamiętam to dziś.

Replika Galeonu Neptun została zaprojektowana i zbudowana w Tunezji specjalnie na potrzeby „Piratów”. W chwili premiery „Piratów” był on najdroższym rekwizytem kiedykolwiek wykorzystanym w filmie.

Obecnie „Neptun” jako statek muzeum stoi przycumowany do nabrzeża w porcie w Genui.

Potem jako już osoba dorosła pojechałam pierwszy raz do Monaco. Wtedy zobaczyłam te piękne, ogromne maszyny w Port Hercules. Poczułam się jak dziecko w sklepie z cukierkami.

Wtedy też postanowiłam zgłębić tematykę jachtową. Z racji mojej edukacji prawniczej zainteresowało mnie prawo jachtowe – kwestie rejestracji jachtów, wyboru bander, jurysdykcji rejestracji, struktur właścicielskich itp.

Biorąc pod uwagę, że rynek jachtowy wciąż rośnie, a właściciele jachtów są coraz młodsi, uznałam, że podzielenie się moją wiedzą może być interesujące.

Zapraszam do lektury 🙂

PS. powyżej zamieszczam zdjęcie galeonu „Neptun”.

 

 

 

121 Udostępnień

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *